Znaleziono 6 Wynik(i)
Lifestyle

Tańczacy z BOXami: CrossFit GCW

Cały tydzień chodziłem jakiś niedorobiony. Niby dawałem z siebie na treningach tyle, ile mogłem, ale wciąż czułem, że to nie to, że brakuje mi  solidnego dojechania. Normalnie dobiłbym się na niedzielnym treningu, ale w związku z odbywającym się w moim BOXie Szkoleniem CF Level1, CrossFit Mokotów był zamknięty da klubowiczów. Postanowiłem więc skorzystać z okazji…

Zdrowie

Najsłabszy mięsień

„Odpoczynek to element planu treningowego” – głosi jedno ze sportowych haseł. W tym samym czasie inne mówi, że „nie ma czegoś takiego, jak przetrenowanie – jest tylko lenistwo” (Nie ma takiego miasta jak Londyn; jest Lądek, Lądek zdrój…). Słuchając ich czuję się jak w trakcie debaty politycznej – dwóch dyskutantów, siedem opinii i jeden wielki…

Lifestyle

Problem pierwszego świata

Zazwyczaj nie rozwodzę się nad mięsnymi zakupami  – wiem co mam kupić, wiem gdzie jest dobry towar, sprawa jest więc prosta –  idę, kupuje i temat zamknięty; pozostaje tylko sobotnie czuwanie przy garach. Kupując królika miałem jednak zgryz – jak go przemycić do domu tak, by córka  nie widziała. Jak go rozpracować, by uniknąć płaczu…

Kulinaria

Jak CrossFit trenować i nie zbankrutować

Jednym z pierwszych pytań, jakie zadaje sobie człowiek zaczynający przygodę ze sportem jest „dlaczego te ciuchy są tak cholernie drogie”? Pytanie to pada bez względu na dyscyplinę – czy to bieganie,  CrossFit, triatlon, czy cokolwiek innego – zadaje je sobie każdy początkujący, a i do weteranów wraca ono raz po raz. Najtańszy jest chyba basen…

Lifestyle

Jak nie zarabiać na blogu: krótki poradnik

Znajomy zadał mi wczoraj pytanie, po którym z lekka zbaraniałem. „I jak, masz już jakiś hajs z tego bloga” Spojrzałem na niego, jakby zapytał czy pójdę z nim na zumbę i zgodnie z prawdą odpowiedziałem „nie, nic z tego nie mam. W zasadzie to trochę dokładam do interesu, choć to nie interes, tylko zabawa”. Nic…

Lifestyle

Przynęta na sportowca

Wszyscy je znamy – obrazki z napakowanymi bestiami przypominającymi potwory z gier komputerowych, albo odwodnionymi modelkami prężącymi się w najróżniejszych pozach. Do tego jakiś infantylny tekst w stylu Paulo Coehlo albo buńczuczne hasło nakazujące zignorować ból – i to ma nas zmotywować do tego, by od wziąć się za siebie, zrobić coś ze sobą -…